LEŚNA SESJA NARZECZEŃSKA


zapach lasu i pochmurne niebo

Większość ludzi pewnie by pomyślała, że na naszej majówkowej sesji z Mateuszem i Asią pogoda nie dopisała, ale ja muszę przyznać, że to moja absolutnie ulubiona pogoda, szczególnie na robienie zdjęć - zachmurzone niebo i wiatr targający włosy. Nie zawsze możemy być skąpani w słonku!

Z Mateuszem i Asią wybraliśmy się w znajome im okolice - trochę pięknego, sosnowego lasu a trochę okolicznych rzek. Wisienką na torcie były zdjęcia na moście, który trzeszczał jakby miał się zaraz zapaść. Uwielbiam leśne klimaty! W lesie czuję się jak w domu, kocham zapach igieł i wśród drzew momentalnie się uspokajam. Lasy iglaste są też idealne do zdjęć - pełne światła, mchu i kolorów.