SZALONE WESELE W KLIMACIE MEKSYKAŃSKIM - WIERZBOWE RANCHO



najlepsze pomysły to te szalone


Ania i Łukasz to para młoda jak z filmu - szaleni, kolorowi i zakochani! Suknia ślubna last minute, stylowy garnitur i kolorowe kwiaty, a do tego ekstrawaganckie szpilki które sprawdziłyby się też na wybiegu u jakiegoś projektanta. Wesele odbyło się w Wierzbowym Ranchu, i powiem wam tylko tyle - wow, było gorąco! Ania i Łukasz zdecydowali się na wesele w stylu meksykańskim - była tequilla, kolorowe dekoracje, kwiaty, czaszki i nachosy. Tematyka Dia De Los Muertos to raczej niezbyt częsty motyw na polskich ślubach, ale muszę przyznać, że wszystko wyglądało spójnie, pięknie i kolorowo. Stanowiska z tequillą zdobyły uwielbienie gości, a pełne barw dekoracje i kwiaty totalnie pasowały do niepokornej, radosnej pary młodej. Oby więcej takich pomysłowych ślubów - i par na tyle odważnych, żeby odejść od pasteli i złota w stronę klimatu, który prawdziwie ich odzwierciedla.



sesja pary młodej w dniu ślubu


Udało nam się wymknąć na mini-sesję, akurat żeby złapać zachodzące słońce. Idealny moment na mini-sesję to właściwie od razu po pierwszym daniu - wtedy goście zajęci są rozmowami i poobiednią kawą, więc nawet nie zauważą nieobecności pary młodej. Zrobiliśmy zdjęcie grupowe i kilka zdjęć rodzinnych z najbliższymi, a zaraz potem wymknęliśmy się na zalaną słońcem polanę w okolicy sali. Uśmiechy Ani i Łukasza mówią same za siebie! Ślubny stres już za nimi, więc powstały nam piękne, roześmiane portrety.



Garnitur - Paco Lorente

Makijaż - Lisi Pędzel

Fryzura - Pracownia Fryzjerska Monika Sikorska

Kwiaty - Warszawianki - Kwiaciarnia Eventowa

DJ - Weddjing Radosław Wnuk

Sala - Wierzbowe Rancho