piękno w prostocie - minimalizm w Dworku na Wodoktach

Są śluby, które mają w sobie magię – i taki właśnie był ten letni dzień w Dworku Na Wodoktach. Elegancja i minimalizm grały tu pierwsze skrzypce, a całość była tak dopracowana, że nawet światło wpadające przez witraże w kościele zdawało się być na liście gości. Oliwia absolutnie mnie zachwyciła swoją prostotą i naturalnością (pozdrawiam moją fellow swiftie!), a urok Janka to chyba rodzinny ♡

miejsce - Dworek Na Wodoktach

DJ - DJ Kasia

Previous
Previous

plenerowy ślub wśród zieleni - Cicha 23

Next
Next

plenerowy ślub cywilny w lesie - Sielsko Anielsko